piątek, 6 września 2013

WINO Z RYŻU I RODZYNEK

Witam
Dziś zostałam obdarowana przepysznymi  specjałami przez przyjaciół . Angela przyniosła własnej roboty chleb który był przepyszny i nie ukrywam że został spałaszowany w całości przez moją córkę . Przepis mam obiecany  i w najbliższym czasie podzielę się nim z wami . A Roberto jej mąż podarował  balon do wina  i zrobił mi wspaniałe winko.
Dostałam oczywiście dokładne instrukcje produkcji domowego WINA Z RYŻU I RODZYNEK, abym mogła już sama je produkować .
Miałam już okazję skosztować tego trunku (oczywiście produkcja Roberta) i powiem wam że zostałam nim pozytywnie zaskoczona .Wspaniały smak i lekko słomkowy kolor może porządnie uderzyć do głowy.
 
Winko na sporo zalet
-bardzo tania produkcja
-można je robić o każdej porze roku
-jak nam się kończy winko  to nastawiamy następne, ponieważ jest dość krótki czas jego produkcji
-po zlaniu wina z balonu możemy ponownie wykorzystać ryż  dodając pozostałe składniki , winko dzięki temu jest mocniejsze od przedniej produkcji
-w smaku trochę przypomina wermut
-bardzo smakuje kobietą (i nie tylko)
-mimo dodanych drożdży piekarskich wcale ich nie czuć w produkcji końcowej
-drożdże piekarskie dodane do tego wina sprawiają że wino szybciej i lepiej pracuje

Tak więc chciałabym podziękować Angeli i Robertowi za chleb i wino :)) oraz balon .

Tu wino już mocno zaczęło pracować dosłownie pół godziny od jego zrobienia.Nie przejmujcie się kolorem wino się zredukuje i będzie miało piękny jasny kolor. 


Ja dostałam balon 5 litrowy i w nim było zrobione wino .
 Na wino Robert potrzebował

  • 1kg sypkiego ryżu
  • 200g rodzynek (umytych)
  • 1/4 kostki  drożdży piekarskich
  • 3 łyżki cukru na zaczyn
  • 1,5 kg cukru (ja chciałam pół wytrawne jak chcecie słodsze to dajcie 2kg)
  •  niecałe pół łyżeczki kwasku cytrynowego w proszku
  • ok 4 litrów przegotowanej wody
Wykonanie

1-Do balona wsypujemy ryż i rodzynki.
2-Gotujemy wodę i wsypujemy do niego 1,5 kg cukru, mieszamy aby nam się dokładnie rozpuścił. ,rozrabiamy w małej ilości ciepłej wody kwasek cytrynowy i dodajemy do wody z cukrem ,mieszamy i studzimy wodę musi być ciepła.
3-ROBIMY ZACZYN - Do wysokiego rondelka kruszymy drożdże piekarskie i dodajemy 3 łyżki cukru -mieszamy jak się rozpuszczą dodajemy ok 1 szklanki ciepłej przegotowanej wody i ponownie mieszamy .
Czekamy aż drożdże nam zaczną pracować .
4-W międzyczasie ciepłą wodę z cukrem przelewamy do balona (ilość wody w balonie u mnie na zdjęciu, zostawiamy 1/5 wolnej przestrzeni ).
5-Wlewamy także gotowy zaczyn drożdżowy.
6-Zakrywamy balon korkiem z rurką wypełnioną trochę wodą.
7-Gdy już wszytko jest gotowe mocno mieszamy balonem aby składniki dobrze nam się połączyły.
8-Odstawiamy balon w ciepłe miejsce na 6 tygodni.
9- Po tym czasie wino zlać do innego naczynia a ryż dokładnie przepłukać wodą z osadu , może ono nam posłużyć do ponownej produkcji wina (taki ryż sprawia że następne wino jest mocniejsze procentowo)
10-Zlane wino z powrotem przelewamy do czystego balonu ,zakrywany korkiem z rurką  napełnioną trochę wodą i odstawiamy ponownie na 2 tygodnie .Wino dalej nam będzie pracować ale nie już tak intensywnie jak wcześniej oraz  ładnie się sklaruje , nabierze jasnego koloru i nie będzie takie mętne będzie nabierać procentów.
11-Po 2 tygodniach wino możemy zlać do butelek używając do tego rurki lub pompki do ściągania win ( uważać na osad na dnie balona aby nam się nie zmącił )


To chyba na tyle mam nadzieję że niczego nie pominęłam .Jak moje wino będzie już gotowe pokaże wam jak wygląda .Tak więc spotkamy się ponownie na tej stronie za 8 tygodni .

Jeszcze dodam od siebie -czytałam że takie wino  można zabarwiać karmelem w moim przypadku wystarczyłoby 50 dkg cukru .



-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Dziś jest 11-X -piątek .
Kochani tak jak obiecałam spotykamy się ponownie .
W tą niedzielę czyli 13-X minie 8 tygodni jak wino zostało zrobione tak więc przygotowuję się do jego zlania ,zostanie ono ponownie odstawione na 2 tygodnie .Winko jeszcze powolutku pracuje i  nabiera mocy.
Pokaże wam jaki powstał piękny kolor przez te 8 tygodni -szkoda że muszę jeszcze tyle czekać.









wtorek, 3 września 2013

Zapiekanka z zupek chińskich

Przepis pochodzi od jadloiczytadlo.blogspot.com



SKŁADNIKI

Moje zmiany przepisu w nawiasach


-3 zupki chińskie ( ja użyłam 2 o smaku kebaba i 1 pikantną)
-200 g boczku ,szynki lub innej wędliny 
-mały słoiczek przecieru pomidorowego
-200 g żółtego sera
-1 cebula
-2 serki topione (u mnie o smaku czosnkowym)
-bazylia
-oregano
-pieprz
-(1-2 ząbki czosnku)
-troszkę oleju do smażenia

WYKONANIE

Zupki chińskie zalać gorącą wodą dodając przyprawy znajdujące się w zestawie (1 duża szklanka  każda zupka) ,nie kruszyć klusek zalać je w całości.
Gdy makaron zmięknie odlać powstałą zupę i rozpuścić w niej serki topione lekko podgrzewając .  

Przygotowanie sosu:

cebulę poszatkować i usmażyć wraz z boczkiem na małej ilości oleju. Dodać rozpuszczone serki oraz przecier pomidorowy . Przyprawić czosnkiem ,oregano ,bazylią i pieprzem (ewentualnie). Gotować na małym ogniu ok 5 min.

UWAGA -NIE SOLIĆ (ZUPKI SĄ SŁONE)

 Ser zetrzeć na tarce z grubymi oczkami.
Makaron wymieszać z sosem i przełożyć do żaroodpornego naczynia,posypać startym serem .Wstawić do nagrzanego piekarnika 170*C i zapiekać ok 20 min.



Jabłecznik i ciasto kruche

  
Przepis na ciasto kruche od Donaty, można je wykorzystać do różnych przepisów np Japońca

POTRZEBNE SKŁADNIKI

Na ciasto:
 
3 szklanki mąki krupczatki 
4 jajka 
kostka masła lub margaryny 
dwie płaskie łyżeczki proszku do pieczenia 
dwie łyżeczki cukru waniliowego 
1 szklanka cukru
0,5 szklanki rodzynek 
pół łyżeczki soli

 oraz

1,5 kg jabłek (najlepsze są jabłka które dobrze się rozgotują podczas pieczenia )
cukier do smaku 
cynamon
cukier puder 

 WYKONANIE
Mąkę przesiać przez sito do miski dodać 4 żółtka i resztę sypkich składników .Masło pokroić na kawałki i posiekać nożem z resztą składników ,dodać rodzynki .Ubić białka na sztywną pianę dodać do ciasta i wszystko szybko zagnieść. 
Ciasto podzielić na dwie części. 1/4 włożyć do zamrażalnika a pozostałą część do lodówki na pół godziny.
W tym czasie obrać jabłka i zetrzeć je na grubej tarce ,dodać cukier oraz cynamon do smaku.
Ciastem z lodówki wylepić formę, nakłuć widelcem i wyłożyć równomiernie jabłka . Ciasto z zamrażalnika zetrzeć na wierzch.
Piec ok. 50 minut w temp. 190 st.C 
Ciasto posypać cukrem pudrem.





 










czwartek, 29 sierpnia 2013

Ciasto na jogurcie greckim z brzoskwiniami i śliwkami.



Przepis na blachę o wymiarach 22-26 cm

SKŁADNIKI
- jogurt grecki - 600g
- jajko - 3 szt
- cukier - 250 ml
- olej  - 125 ml
- cukier waniliowy - 1 op
- proszek - 3 łyżeczki
- mąka - 2,5 szklanki
- szczypta soli
śliwki i brzoskwinie


WYKONANIE


Cukier ubijamy z jajkami.
Dodajemy  jogurt i olej , mieszamy.
Mąkę z proszkiem ,solą i cukier waniliowy wsypujemy do masy, mieszamy.
Owoce myjemy , kroimy na kawałki.
Ciasto wylewamy na blachę.
Przez sitko posypujemy bułką tartą (ja tego nie zrobiłam)
Układamy  śliwki i brzoskwinie.
Pieczemy ok. 45 minut w 180.
           

                                                                                      

środa, 28 sierpnia 2013

Mocno czekoladowe ciasto z malinami .

 
Przepis pochodzi z http://www.slodkiefantazje.pl/mocno-czekoladowe-ciasto-z-malinami. Pozwolę sobie zacytować przepis autorki .
 Ja podwoiłam porcję i upiekłam w małej formie . I przyznaję się bez bicia że zapomniałam dodać malin do ciasta, ale zamiast tego ułożyłam je na polewie czekoladowej i ponownie polałam czekoladą .Ciasto przepyszne i wilgotne, a w połączeniu z malinami to już rozkosz dla podniebienia .
Ciasto:
  • 125 g masła
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 150 ml wody
  • ½ łyżeczki kawy rozpuszczalnej
  • 12 g kakao
  • 160 g cukru
  • ½ łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 1 duże jajko
  • 120 g mąki pszennej
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • większa szczypta soli

Dodatkowo
  • czubata szklanka malin (lub inne owoce, np. wiśnie, gruszki, etc.)
  • 100 g czekolady
  • 2-3 łyżki śmietany kremówki


    Przygotowanie

    Masło, czekoladę, wodę, kakao, kawę i cukier umieścić w rondelku. Podgrzewać na małym ogniu ciągle mieszając do rozpuszczenia się wszystkich składników. Odstawić na 15-20 min do ostudzenia.
    Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i solą. Do czekoladowej mieszanki dodać, ekstrakt i jajko, zmiksować. Dodać mąkę. Miksować około minuty, aż masa stanie się gładka. Ciasto przełożyć do keksówki, posypać równomiernie malinami. Piec przez około 40-50min w temp. 170oC (ja piekłam w temp. 160°C z termoobiegiem).
    Czekoladę podgrzewać ze śmietanką na małym ogniu. Kiedy czekolada się rozpuści, zdjąć rondelek z ognia i mieszać do uzyskania gładkiej masy. Przed polaniem ciasta, schłodzić polewę